Cena milczenia: jak książę Harry popadł w długi

5

Książę Harry został pokonany.

Dotyczy to nie tylko procesu, który zakończył się 7 lipca i jest odbierany jako wyrok średnikiem. Przegrał także bitwę finansową cztery lata po złożeniu pozwu dotyczącego prywatności przeciwko Associated Newspapers Limited, który miał na celu ujawnienie, w jaki sposób tabloidy Daily Mail i Mail on Sunday ingerowały w prywatność ludzi. To już koniec. A rachunek za to jest niesamowity.

Mówimy o 20 milionach dolarów.

Kto zapłaci za tę przygodę? Źródła podają, że osoby, które finansowały dochodzenie, prawdopodobnie się zgłoszą. Część tej kwoty sfinansowała majątek Maxa Moleya, kiedy jeszcze żył. Podobnie zrobiła Hacked Off, grupa kampanii oskarżona o próbę tłumienia wolności prasy. Mogą pokryć straty. Albo nie.

Elton John mógłby za to zapłacić.

Oto, co szepnęło legalne źródło: „On może pomóc Harry’emu”. Logiczne, prawda? Elton był nie tylko przyjacielem; był jednym z powodów, wraz z Harrym i Davidem Furnishami, a także Elizabeth Hurley i Sadie Frost. Przez lata obserwował, jak ten proces przebiega. I jest bogaty. Bardzo bogaty.

Harry zdecydowanie nie ma takich pieniędzy. Jeden z dobrze umiejscowionych informatorów powiedział wprost: Meghan Markle jest podobno wściekła. Nigdy nie chciała, żeby kontynuował tę sprawę.

„Megan… nie chciała tego”.

W pozwie zarzucono, że grupa tabloidów zatrudniała szpiegów. Rzekomo hakowali telefony, zakładali podsłuchy w samochodach oraz kradli dokumentację medyczną i finansową w latach 1993–2010. Zaczęło się to w październiku 2020 r. Dowody wydawały się solidne, a przynajmniej takie wydawało się, gdy poprzedni sędziowie rozważali podobne ataki hakerskie przeciwko News Group i Mirror Group.

Teraz to wszystko zniknęło. Odrzucony.

Harry i Doreen Lawrence próbowali później wywołać zamieszanie. Wspólne oświadczenie, wtorek rano. „Przyszliśmy do sądu, żeby szukać sprawiedliwości” – powiedzieli. Nie otrzymali tego. To tylko werdykt, który nazywają odwróceniem zdrowego rozsądku. Twierdzą, że sędzia zignorował ogólne ustalenia, że ​​ci sami prywatni detektywi w tym samym czasie dopuścili się tych samych złych rzeczy w związku z podobnymi historiami.

Trudno to pogodzić. Trudno zrozumieć, dlaczego dowody po prostu zniknęły, bo w pokoju siedziała inna osoba.

Zatem gazety odniosły zwycięstwo. Harry otrzymał swój dług. A my oglądamy resztę.