Ciągle nas coś dotyka. Przesyłki, znajomi, ekrany. Następnie mimowolnie dotykamy oczu. Wielki błąd.
Doktor Supriya Rao zna przyczynę. Jako gastroenterolog widziała konsekwencje złej higieny rąk.
„Większość infekcji żołądkowo-jelitowych i oddechowych rozprzestrzenia się w ten sposób” – wyjaśnia Rao. Mechanizm jest prosty: zanieczyszczone ręce → oczy, nos lub usta → bezpośredni kontakt.
Pomagają spraye dezynfekcyjne. Mogą zadecydować o utrzymaniu zdrowia w przyszłym tygodniu i zatkanym nosie. Ale ważne jest, aby zrozumieć, gdzie dokładnie gromadzą się brud i zarazki. Rzadko jest to klamka do łazienki, jak można by przypuszczać. Prawdziwe źródła infekcji są ciche, nudne i wszędzie.
Według ekspertów zajmujących się zarazkami, oto trzy kwestie, które większość ludzi ignoruje.
PIN-pady są idealnym środowiskiem dla wirusów
Stoisz przy ladzie w kawiarni. Kup latte. Wprowadź swój kod PIN. Płakać. Kliknij. Gotowe.
Nie, nie gotowy.
Jason Tetrault jest mikrobiologiem. Nazywa się go „Człowiekiem Mikrobem”. Według niego PINpad to najbardziej niewidzialna pułapka.
Po wpisaniu kodu PIN naciskasz mocno przyciski. Ciśnienie przenosi zarazki ze skóry na plastik. Bardzo skuteczny. Wtedy stoi tam ktoś inny. Człowiek, który mógł właśnie dotknąć surowego kurczaka. Człowiek, który na pewno nie umył rąk. Naciska jeszcze mocniej. I pozostawia wirusa grypy. Prawdopodobnie Covid. Albo nawet salmonellę.
„Aby wprowadzić kod PIN, należy wywrzeć nacisk” – zauważa Tetreault. „To ciśnienie wystarczy, aby pozostawić po sobie ogromne ilości drobnoustrojów”.
Wysoka przepustowość, niska higiena. Powierzchnia staje się rezerwuarem infekcji. Tetrault nazywa to obszarem o największym zagrożeniu przenoszeniem patogenów. Czujesz, że jesteś bezpieczny. Ale to nieprawda.
Wózki supermarketowe: problem tkwi w uchwycie
Nie na dnie wózka. Rzadko go dotykasz. Ale co z piórem?
Bierzesz to na siebie za każdym razem. Pchać. Kierować. Taszczyć ciężkie zakupy po całym parkingu.
Ludzie za tym tęsknią, bo są skupieni na zakupach. Biorą jajka. Wybieraj owoce i warzywa. Tetro zwraca uwagę, że długopisy są idealnymi punktami przenoszenia infekcji. Dotknij pióra pokrytego zarazkami. Następnie dotknij gardła. Będzie cię bolało gardło. Albo przeziębisz się.
To prosty związek przyczynowo-skutkowy. Większość osób nie dezynfekuje rąk po pchaniu wózka do samochodu. Wsiadają do samochodu. Otwórz drzwi tą samą ręką. Koniec gry.
Twój telefon jest magnesem dla nosicieli infekcji
Zabierasz telefon do toalety. Upuszczasz go na podłogę samolotu. Jesz kolację z telefonem obok szklanki wody.
„Zabierasz go ze sobą wszędzie” – mówi Rao. Supermarkety. Siłownie. WC. “On jest zawsze z tobą. A jak często go czyścisz?”
Rao uważa, że telefony to najbrudniejsza powierzchnia, z jaką ludzie mają kontakt na co dzień. Zbiera wszystko, czego dotkniesz. I zachowuje to dla siebie. Ciepły. Ciemny. Idealne warunki.
W idealnym przypadku ręce powinny być czyste przed odblokowaniem ekranu. Telefon należy przecierać kilka razy w tygodniu. Ale większość tego nie robi.
W idealnym przypadku ludzie powinni mieć czyste ręce przed użyciem telefonu.
Jeśli zlew jest daleko, użyj środka dezynfekującego. Ale używaj go poprawnie. Wiele osób popełnia tutaj błąd: spryskują, pocierają i zostawiają w ciągu czterech sekund.
Alkohol wymaga czasu. Aby zniszczyć szkodliwe mikroorganizmy, potrzeba 15 sekund kontaktu z mokrą powierzchnią. Tetrault twierdzi, że większość ludzi pociera skórę zbyt mocno i zbyt szybko. Pozwól produktowi działać. Trzymaj ręce mokre przez 15 sekund. Nie spiesz się z chemią.
Dezynfekcja po dotknięciu PIN-padów, wózków czy telefonów to drobnostka. Ale to jest skuteczne.
Następnym razem, gdy nie będziesz miał pojęcia, skąd bierze się to paskudne przeziębienie, zapoznaj się z poniższymi informacjami.
Czy korzystałeś z PIN-pada?
Czy dotknąłeś potem swojej twarzy?
Jeśli odpowiedź brzmi tak. Spójrz na swoje ręce.
