Polecieli do Włoch.
Podczas gdy cały Internet pilnie wpatruje się w ich ekrany, przygotowują się do premiery na kanale Bravo wznowienia 10. sezonu serialu „Summer House”, którego pierwsza część ukaże się 26 maja. Ten odcinek ma być prawdziwym przesłuchaniem dwóch konkretnych członków obsady. Dramatyczna fabuła jest wam dobrze znana: Amanda Batule opuściła swojego byłego męża Kyle’a, a West Wilson zerwała z Ciarą Miller. Jednocześnie Amanda była wcześniej uważana za najlepszą przyjaciółkę Ciary. Następnie Amanda i West rozpoczęli tajny związek. Teraz cała rodzina Bravo musi zebrać się w jednym pomieszczeniu, aby w końcu dojść do sedna tej sytuacji.
Według plotek w tym pokoju nie będzie ani Amanda, ani Westa.
26 maja w sieciach społecznościowych pojawiła się publikacja poświęcona usłudze DeuxMoi. Zdjęcia przedstawiały parę na lotnisku. Jeden z fanów twierdzi, że jedli kolację w Rzymie.
Miejmy nadzieję, że w Rzymie nie ma żadnego baru pokazującego zjazd na żywo.
To jest całkiem logiczne. West stwierdził już, że jest zbyt zmęczony rozgłosem. W swoim podcaście Show Me Something przyznał, że życie stało się przerażające, gdy w marcu ich romans ujrzał światło dzienne. „Ostatnio trochę przerażające jest wychodzenie z domu” – powiedział. — W Internecie jest mnóstwo cholernie głupich wpisów. Sytuacja stała się dziwna.”
Przyznał, że próbował odwrócić swoją uwagę i po prostu przeżyć. Ale teraz po prostu nie ma już siły.
Amanda i West wydali wspólne oświadczenie 31 marca. Wydano je po tygodniach publicznej analizy, podczas której ludzie zauważyli, że często spędzają razem czas. Para próbowała wyjaśnić sytuację, nie wywołując skandalu.
„Potrzebowaliśmy trochę czasu, aby przemyśleć wszystko na osobności, zanim zaczniemy omawiać ten temat publicznie” – napisali wówczas. „Biorąc pod uwagę złożoną dynamikę naszych relacji… nigdy nie chcieliśmy, aby nasze działania były postrzegane jako niepoważne”.
Opisywali swoje uczucia jako przyjaźń, która przerodziła się w coś więcej. Przeprosili za niedogodności i poprosili o poszanowanie ich prywatności.
I oto jesteśmy. 26 maja.
Rozpoczyna się spotkanie. To pierwszy raz, kiedy cała grupa znajduje się w jednym pomieszczeniu przed kamerami od czasu wybuchowych wiadomości. Pytanie brzmi: czy to naprawdę się stanie? A może Włochy to po prostu spokojniejsze miejsce na spokojną rozmowę?
„Nasz kontakt zrodził się ze szczerej i długotrwałej przyjaźni”.






























