Dlaczego etykieta środka do mycia skóry może Cię zwodzić

14

Prawdopodobnie nie czytasz wszystkich składników swojego płynu do mycia twarzy. Większość z nas po prostu chwyta butelkę, ufa marce i myje twarz. Wydaje się bezpieczne. Lista składników jest tuż przed Twoimi oczami.

Ale to nie jest gwarancją prawdy.

Istnieją przepisy regulujące umieszczanie składników na opakowaniach. To jest fakt. Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) nie zatwierdza wstępnie etykiet kosmetyków. Nie zanim trafiły na półkę. Nie przed ich zakupem.

Etykietowanie kosmetyków działa w oparciu o system zaufania. Firmy mają obowiązek podać listę wszystkich składników. Takie jest prawo. Nie ma „policji dotyczącej etykietowania kosmetyków”. Nikt nie monitoruje każdego producenta.

Jeśli zależy Ci na tym, co nakłada się na Twoją skórę, musisz przeprowadzić własne badania. Przestudiuj produkt.

Producenci rzadko całkowicie ignorują listę składników. Łamią ducha prawa, a nie jego literę. Wysuwają bezpodstawne twierdzenia.

Środek do mycia skóry może twierdzić, że witamina E zapewnia skórze ogromne korzyści. FDA nie uznaje tego konkretnego twierdzenia.

W rzeczywistości witamina E jest najprawdopodobniej dodawana, aby zapobiec chemicznej degradacji formuły. To jest środek konserwujący. Nie jest to cudowne lekarstwo.

Dopóki etykietowanie nie będzie ściśle regulowane, ucz się. Poznaj produkty, których używasz. Poznaj firmy, które je produkują.

Regulacja oznakowania kosmetyków

Rola FDA

FDA ustala przepisy dotyczące kosmetyków. Ale ich nie aprobuje. Nie testuje ich pod kątem bezpieczeństwa przed sprzedażą. To od firm zależy, czy będą przestrzegać prawa.

Jeśli firma kłamie na temat składnika? Być może później zostanie ukarana. Ale nie przed dokonaniem zakupu.

Uczciwość kontra marketing

Do porównania potrzebne są etykiety. Pomogą Ci znaleźć najlepszą ofertę. Powinny dawać poczucie pewności. Ale nie zawsze to robią.

Oświadczenia marketingowe są oddzielone od list składników. Produkt może zawierać oświadczenia „przeciwstarzeniowe”. Może twierdzić, że jest „naturalny”. Może zawierać informację „zalecany dermatolog”.

Nie są to fakty uregulowane. To jest marketing.

Co możesz zrobić

  • Sprawdź listę składników. Poszukaj znanych substancji drażniących. Szukaj konserwantów.
  • Przestudiuj markę. Czy w przeszłości składał fałszywe oświadczenia?
  • Zignoruj ​​przód butelki. Odwróć to. Czytać.

System nie jest uszkodzony. Jest po prostu niekompletny. Musisz wypełnić puste miejsca.