Znikająca fundacja snowboardu: dlaczego gwiazda olimpijska Bya Kim wybiera działania na rzecz klimatu

25

Natychmiast po debiucie olimpijskim 19-letnia zawodowa snowboardzistka Bya Kim zmienia swoją uwagę z gonienia o podium na ochronę przyrody. Podczas gdy wielu sportowców wykorzystuje nagłą sławę, aby zdobyć uznanie, Kim wykorzystuje swoją platformę, aby podkreślić podstawowe zagrożenie dla jej sportu: szybki zanik stabilnych warunków zimowych.

Przemawiając na Szczycie Hearst Eco-Conscious Living Summit, Kim podkreślił narastający kryzys w branży sportów zimowych, w której środowisko niezbędne do istnienia tego sportu przechodzi fundamentalne zmiany.

Granice sztucznych rozwiązań

Powszechną reakcją ośrodków górskich na rosnące temperatury jest zwiększenie naśnieżania. Kim przekonuje jednak, że jest to jedynie rozwiązanie tymczasowe, a nie trwałe.

„To jak opatrzenie rany postrzałowej bandażem” – stwierdził Kim, podkreślając, że sztuczny śnieg nie jest w stanie zrekompensować zmieniających się warunków pogodowych, opadów i rosnących globalnych temperatur.

Rzeczywistość techniczna jest trudna: armatki śnieżne wymagają do działania określonych niskich temperatur. W miarę ocieplania się klimatu górskiego nawet technologie mające na celu przedłużenie sezonu stają się mniej skuteczne. Stwarza to niebezpieczny cykl dla branży:
Trening i zawody: Sportowcy mają trudności ze znalezieniem stabilnej pokrywy śnieżnej na potrzeby treningu na wysokim poziomie.
Stabilność gospodarcza: Miasta górskie są w dużym stopniu uzależnione od turystyki zimowej. Brak śniegu wpływa bezpośrednio na dobrobyt lokalnych społeczności, których dochody zależą od turystów z takich miast jak San Francisco i Los Angeles.
Niestabilność środowiska: Zmienne kierunki wiatrów i nieprzewidywalność opadów powodują, że długoterminowe planowanie kurortów jest prawie niemożliwe.

Od stoków do nauki

Przejście Kima ze statusu sportowca do statusu aktywisty to nie tylko hobby, ale świadoma droga. Obecnie jest członkinią Athletes’ Alliance of Protect Our Winters , organizacji non-profit zrzeszającej naukowców, artystów i sportowców w celu rozwijania systemowych rozwiązań klimatycznych.

Kim patrzy na walkę ze zmianami klimatycznymi oczami elitarnego sportowca. Wierzy, że „zapał i determinacja” wymagane do osiągnięcia sukcesu w sporcie zawodowym można zastosować w aktywizmie na rzecz ochrony środowiska. Dla niej kryzys klimatyczny to nie tylko problem, którego należy się obawiać, ale „wyzwanie”, do którego należy podejść z takim samym zaangażowaniem, z jakim walczy się o złoty medal.

Chęć zrozumienia mechanizmów zmian środowiskowych determinuje także jej przyszłość akademicką. Tej jesieni Kim będzie studiować na Uniwersytecie Columbia, aby studiować klimat i zrównoważony rozwój, aby pogłębić swoją wiedzę w tej dziedzinie.

Apel o „zrozumiały” aktywizm

Dla wielu skala zmian klimatycznych wydaje się przytłaczająca i przytłaczająca. Kim oferuje inną perspektywę: aktywizm powinien być osobisty i płynnie wpleciony w to, co już kochasz.

Zachęca ludzi do przyjrzenia się swoim zawodom czy pasjom i poszukiwania sposobów na wprowadzenie zmian w tych obszarach. Wiążąc aktywizm ze swoją tożsamością – czy jest to sportowiec, artysta czy profesjonalista w jakiejś dziedzinie – sprawiamy, że praca staje się bardziej wykonalna i, co najważniejsze, trwalsza dla nas samych.

„Praca powinna przynosić radość” – zauważył Kim. „Jeśli robisz to, co kochasz, twój wkład będzie większy, ponieważ naprawdę będziesz temu kibicować”.


Wniosek
Podróż Byi Kima podkreśla krytyczne skrzyżowanie sportu zawodowego i przetrwania w środowisku. W miarę jak zmienia się fizyczny krajobraz sportów zimowych, sportowcy coraz częściej wychodzą poza arenę rywalizacji, aby rywalizować o klimat, który umożliwia im karierę.